Obserwatorzy

piątek, 27 lipca 2012

...i po urlopie...

prawie-na szczęście :-)
Nie było mnie kilka dni ponieważ wybraliśmy się z rodzinką na małe wakacje-zwiedzanie okolicy Ojcowa :-)
Fajnie było :-)Polecam te okolice.


Teraz kilka dni wolnego,ale tylko od pracy zawodowej.Dom czeka na mnie,a raczej pokoje córek,które tylko czekają na malowanie.Więc pewnie dla mnie też troszkę mniej czasu.A do tego sezon ogórkowy u mnie w pełni :-) Mam nadzieję,że wygospodaruję troszkę czasu dla siebie :-)